Mędrcy z PO: sami sobie jesteście winni!

Piszę to do pań i panów posłów opozycji, w szczególności do posłów i posłanek od lat wybieranych  do Parlamentu z list Platformy Obywatelskiej.

Przestańcie jęczeć i wyć. Przestańcie narzekać i straszyć. Sami sobie jesteście winni!

To nie Prawo i Sprawiedliwość doprowadziło do uchwalenia 3 ustaw dotyczących sądownictwa: o Sądzie Najwyższym, o KRS i o ustroju sądów powszechnych w takim kształcie, w jakim je uchwalono i w terminie, w jakim je uchwalono.

Sami doprowadziliście do tego!

To Wy doprowadziliście do takiej sytuacji: zmarnowaliście wiele lat i nie zrobiliście nic: nie chciało Wam się użyć rózgi – to teraz trzeba użyć kija.

To Wasze zaniechania i lenistwo powodowały, że woleliście żreć u Sowy a nie zajmować się tym, co ważne dla Polski i Polaków.

To Wasza niezborność intelektualna spowodowała, że nie potrafiliście podjąć debaty o sądownictwie przez okres waszych rządów. Czy przez 8 lat swoich rządów zorganizowaliście z własnej inicjatywy choćby jedną, poważną konferencję poświęconą problematyce wymiaru sprawiedliwości? Nie, woleliście haratać w gałę. To jedyne, na co Was było stać.

Ślepy widział, że sądownictwo nie działa tak, jak powinno. Wy też powinniście to widzieć. I co? I guzik z pętelką. Jeżeli nie byliście w stanie przez 8 lat opracować choćby wizji lub planu zmian w sądownictwie to nie dziwcie się, że macie teraz ręce w nocnikach. Wasze nocniki, Wasze ręce i Wasz mocz.

Mogliście ukrócić nieprawidłowości w sądach, mogliście pokazać Polakom, że myślicie poważnie o poprawie systemu sądowniczego. Mogliście zrobić cokolwiek. Powoli. Bez pośpiechu. Z namysłem.

Nie zrobiliście nic.

No to macie, czego chcieliście.

A teraz – żeby było ciekawiej – pokazaliście, że nadajecie się tyko do pyskówek. Do niczego innego.

Reklamy