Diagnoza

Sobota, 3 lutego 2018 roku. Wstałem o 11-tej. Wcześniej niż zwykle. W końcu sobota, nie trzeba iść do roboty. Włączyłem TV. Trzeba się czegoś dowiedzieć o świecie i mieście. O polityce i o sporcie. O kulturze i o sztuce. Żeby być świadomym. Żeby być na czasie.

Postanowiłem przerzucać wiodące kanały telewizyjne tak, by nie popaść w jedynie słuszne postrzeganie rzeczywistości, przeszłości i przyszłości. Przyznam się Państwu, że niewiele z tego udało  mi się osiągnąć. Zamiast wiedzy o świecie dowiedziałem się sporo ale o sobie. A było tak:

Zaraz po włączeniu odbiornika telewizyjnego dowiedziałem się, że mam katar. I że powinienem coś zażyć. Nie pamiętam już co ale olałem, nie będę w sobotę rano leciał do apteki po jeden lek. W końcu i tak mi przejdzie: tydzień to niewiele, przemęczę się.

11:24 Śniadanie. Jem ser twarogowy chudy położony na chleb żytni bez drożdży a tu mi mówią (w tv) że jem za tłusto. I że moja wątroba jest w defensywie i ma tego dosyć: żadnych golonek, żadnych serniczków; żegnaj Finlandio  i czeskie piwo… Zamiast tego jakieś pastylki. A weźcie się …

11:48 Pojechali z grubej rury: infekcja gardła, grypa i ból pleców. Każą mi zażyć. Na szczęście nie jest ze mną aż tak źle bo nie mówią, żebym poszedł do lekarza. Tak że spoko …

12:12 Ponoć uciekł mojej córce królik a ja nie jestem w stanie go dogonić. No i dobrze, wszyscy wiedzą, że królik nie jest do złapania. Wystarczy jak się go goni. To o co ten zgiełk?. A stawy są w porządku. W Miliczu …

12:36 Katar się nasila. Doszły zatoki. Trudno. Przeca nie pójdę do apteki w stanie agonalnym…

13:03 No masz, krwawiące dziąsła. Tego by jeszcze brakowało. A dwie godziny temu dziąsła mi nie krwawiły. Szybko to idzie, czas leci …

13:28 Nie bardzo rozumiem. Powiedzieli, że nie mam rzęs z efektem „łał”. No i co z tego, że nie mam. Mam za to brwi z efektem „łał” – takie w stylu Breżniewa. Trudno, będę musiał użyć nożyczek.

13:52 Houston, mamy problem: wysiadają mi kolana. Ale dam radę, nie jestem dzisiaj umówiony z żadnym politykiem ani dziennikarzem – nie będzie kopaniny. A telewizora mi szkoda …

14:17 Powiedzieli  mi, że mam skurcze brzucha i że powinienem kupić … Albo psa. Skąd ja mam wziąć psa w sobotę po południu? Sąsiedzi – na ten przykład – mają jamnika płci żeńskiej. Wydziera się jak opętany. Po co mi hałas w domu?

14:45 Ojej, otworzyły mi się kanaliki zębowe. Co robić? Co robić? Cóż, remont mieszkania robiłem w zeszłym roku. Nie pomyślałem, żeby zostawić trochę gipsu… Poczekam, może wypadną… problem zniknie…

15:12 Mam zmarszczki, utraciłem jędrność skóry i owal twarzy mi opadł. No żesz, jeszcze tego brakowało. Owal twarzy? … ten niech sobie opada. Chociaż może to nie było do mnie? W końcu jestem w kuchni, nie widzą mnie …

15:37 Dowiedziałem się, że mam zaniki pamięci i że doskwiera mi brak koncentracji. Dziwne, jajecznica wyszła mi doskonale. I nie pomyliłem jajek z cytrynami.

15:59 Powiedzieli mi, że mam nadmiar testosteronu i że włosy mi wypadają. He, he… Też mi nowina. Już dawno mi wypadły, niech sobie swoje diagnozy wsadzą. Aaaa … i jeszcze jedno. Powiedzieli, że te włosy co jeszcze mam są słabe! Nieprawda, moja zaprzyjaźniona pani fryzjerka mówi, że moja broda przypomina jej … szczecinę dzika.

16:35 Zachęcają mnie, żebym dołączył do klubu. W pierwszej chwili zrozumiałem, że do klubu anonimowych alkoholików ale nie, chodziło o klub Rosss….. Walcie się.

16:55 Oczy mi łzawią. Nic dziwnego, obejrzałem fragment jakiejś bajki. Pan Donald Tusk też łzawił przy bajkach i daleko zaszedł. To czym mam się przejmować?

17:12 Podwyższony cholesterol . Trudno, lepiej mieć coś w zapasie niż się prosić, gdy zabraknie. Nieprawdaż? Ludzie są teraz takie nieuczynne … nie pożyczą …

17:46 Ponoć głowa mnie boli. I nikt nie dzwoni do drzwi. Że o desce surfingowej nie wspomnę. Czy mam rozumieć, że nie mam przybytku?

18:01 Każą mi uważać na serce. Mądrale! Mogli mi to powiedzieć, kiedy poznałem panią M. Teraz to sobie możecie gadać …

18:32 Mówią, że mam trądzik. Poszedłem do łazienki sprawdzić ale nic nie widzę. A  golić mi się nie chce dla jakiegoś pryszcza…

18:51 Uwaga! Dopadł mnie wirus. Trochę zaskakujące, bo mój program antywirusowy pokazuje, że jest wszystko w porządku i że mam maksymalną ochronę:  sieci, internetu i komputera. Ale może czegoś nie rozumiem …

19:17 Okazało się, że jestem drażliwy i nerwowy, towarzyszą mi uderzenia gorąca. Tłumaczę to tym, że za kwadrans „Wiadomości”. Tak że ten, po 20-tej minie. Znowu będę sobą …

19:24 Niestrawność. Może to dlatego, że przez chwilę oglądałem Fakty TVN? A co mi tam, najwyżej  … zwrócę. Będzie lżej.

19:52 Powiedzieli, że mam zacieki i osad na nerkach. Pomylili się: zacieki i osad to mam ale na kieliszkach i szklankach. Przeca widzę… Tak że spoko …

20:07 Dowiedziałem się, że mam łupież. Co prawda nie mam włosów ale mam łupież. Dobre i to. A tak nawiasem, czy taki Kojak miał kiedyś łupież?

20:24 Znowu te bóle mięśni i stany zapalne stawów. Na wszelki wypadek ograniczam poruszanie się: fotel mam wygodny a pilota przykleiłem do dłoni.

20:57 Ponownie wątroba. Trudno się mówi, ja nie jestem młody to w czym ona ma być lepsza ode mnie?

21:13 Dobra wiadomość: wciąż mam prostatę. Niestety, nie mam samochodu i nie mogę „tak o” wybrać się na majówkę. Zresztą, skąd mam wziąć maj w lutym?

21:33 Powiedzieli mi, że mam reumatyzm i artretyzm. Cóż, od przybytku głowa nie boli. Mogli mi to powiedzieć przed 17:46 – nie bolała by mnie głowa. Teraz mam mały dylemat: posmarować się czy wypić?

21:48 Ponoć zęby mi się ruszają. Stawy nie chcą, to dobrze, że chociaż zęby. Ale jak mają się nie ruszać, jak za chwilę „Studio Polska”? Trochę się boję, że po programie będę już bez zębów a zapasowych (sztucznych) nie mam. Może trzeba pomyśleć…

22:14 Jakiś facet w TV zarzucił mi, że nie jestem gotowy. A powinienem być. Gotowy, oczywiście. I że powinienem wziąć, znaczy zażyć …. I to zanim będę gotowy. Szybko okazało się, że facet coś bajdurzy. Kiedy przypomniałem sobie czasy studenckie i panią M. natychmiast poczułem, że jestem gotowy. I to bez łykania czegokolwiek. Wystarczyło mieć dobrą pamięć … To już lepiej chyba bilobil … Nawiasem, facet też powiedział, że po tym czymś to tysiące facetów ma satysfakcję. No OK, ale dlaczego ani jedna kobieta?

22:41 Ponoć chrapię. A co mi tam, sąsiedzi za ścianą też chrapią. Mnie nie wolno? Konstytucja jest … Wszyscy są równi … wobec chrapania …

23:06 Kurczę, nadal jestem gotowy. Najwyraźniej ten facet z 22:14 nigdy nie poznał  pani podobnej do pani M. Nie zna się gościu …

23:34 Powiedzieli, że mam kaszel. Ba, ponoć mam dwa kaszle jednocześnie: suchy i mokry. Poczekam, zobaczę, który wygra. Wtedy pomyślę …

23:48 Już miałem położyć się spać, kiedy powiedzieli mi, że mam biegunkę. A jak wiadomo, z biegunką nie śpi się zbyt dobrze – sny są takie dziwne. Zatem jak się Państwo domyślają, noc spędziłem w wiadomym miejscu. Ale nie ma tego złego…. Dzięki biegunce ominęły mnie bolesne, nocne skurcze łydek.

Tak że tak …

Reklamy